WAŻNE INFO
Polecamy » Zobacz koniecznie nową stronę www.klubeverest.org!
Rozpoczęcie roku szkolnego » Dziękujemy licznie zgromadzonym na zamku Korzkiew gościom!

Użytkownik


Spotkanie z kardynałem Deskurem PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
sobota, 30 stycznia 2010 21:30

Z kard. Deskurem11 grudnia, w piątek, po przeżyciach związanych z modlitwą i Mszą Świętą przy grobie Ojca Świętego Jana Pawła II, Opatrzność Boża dała naszej grupie kolejny dar. Otóż złożyliśmy wizytę kardynałowi Deskurowi w jego mieszkaniu na terenie Watykanu. Przeżyliśmy wzruszające dla każdego Polaka spotkanie z niezwykłym rodakiem. Pan Bóg wyznaczył mu drogę pełną trudów i wielkiej odpowiedzialności. Przykuty do wózka inwalidzkiego od ponad 30 lat, Andrzej Deskur był przez lata podporą w wielu dziełach dla polskiego papieża, a dla nas powodem do dumy, że kolejny Polak tak dobrze służy Kościołowi.

Ten dzielny człowiek, mianowany kardynałem przez Jana Pawła II, wiele lat przewodniczył kongregacji do spraw środków przekazu - tak ważnej w dzisiejszych czasach, gdy media potrzebują moralnego kompasu. Kardynał jest także jednym z nielicznych kawalerów Orderu Orła Białego, najważniejszego polskiego odznaczenia.

Spotkanie z kardynałem było bardzo serdeczne. Pomagający kardynałowi ksiądz Stefano wprowadził nas do pokoju, w którym szybko zapanował gwar i wesołość. Pokój ma swoisty klimat, na ścianie znajduje się ogromny obraz, przyozdobiony liliami i herbem królów Francji, przedstawiający widok na rodzinną wioskę świętej Joanny d’Arc. Brat Tomasz przywitał nas z kardynałem, opowiedział mu o naszej pielgrzymce do Rzymu i święceniach kapłańskich w zakonie Legionistów. Kardynał, który rzadko teraz opuszcza Watykan, przysłuchiwał się z zaciekawieniem. Zaśpiewaliśmy (tak, jak umieliśmy…) „Barkę”, zrobiło się wzruszająco i swojsko. Kilka pytań zadanych kardynałowi pozwoliło nam dowiedzieć się, że pochodzi z okolic Pińczowa (urodził się i wychował w rodzinnym majątku w Sancygniowie), że jest księdzem od 1950 roku, kardynałem od 1985 roku, a ze względu na skończone 80 lat nie uczestniczył w konklawe gdy wybierano Benedykta XVI. Każdy chłopiec przedstawił się i podszedł, by uściskać kardynała. Na koniec kardynał udzielił nam szczególnego błogosławieństwa umożliwiającego odpust zupełny. Zrobiliśmy jeszcze wspólne zdjęcia, życzyliśmy wszystkiego dobrego i pożegnaliśmy się.

Chwilę po wyjściu spotkaliśmy przez przypadek innego niezwykłego rodaka- kardynała Macharskiego, który szedł właśnie w odwiedziny do kardynała Deskura. Tak oto znaleźliśmy się na kardynalskich ścieżkach dwóch przyjaciół Jana Pawła II, niezbadane są wyroki Pana!

Napisał Marcin Rutkowski

Zmieniony: sobota, 30 stycznia 2010 21:47
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Ogłoszenie

Modlitwa za Papieża